Stanowisko KZRSIISN wobec niekorzystnych zmian w zatrudnieniu chronionym

 

W Warszawie, w dniu 10 marca odbyła się konferencja Krajowego Związku Rewizyjnego Spółdzielni Inwalidów i Spółdzielni Niewidomych. Tematem konferencji było wsparcie zatrudnienia osób niepełnosprawnych na otwartym i chronionym rynku w świetle planów Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. W konferencji udział swój zapowiedział p. Mirosław Przewoźnik,  nowopowołany dyrektor Biura Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych,  który  zastąpił na tym stanowisku p. Krzysztofa Kosińskiego.  Niestety obowiązki służbowe i tym razem nie pozwoliły nam poznać z pierwszej ręki planów resortu w zakresie wsparcia zatrudnienia osób niepełnosprawnych. Na poprzednim spotkaniu obowiązki zatrzymały również pana Krzysztofa Michałkiewicza Sekretarza Stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Pełnomocnika Rządu do Spraw Osób Niepełnosprawnych.

 

„Pozostaje naszemu środowisku śledzić doniesienia prasowe i na podstawie takich informacji budować plany zatrudnienia w naszych spółdzielniach” - zauważył jeden z uczestników konferencji. Niestety głos ten nie był odosobniony i uczestnicy z sarkazmem stwierdzili że „rynek chroniony”  jest tylko z nazwy.  Silna konkurencja i niepewność gospodarcza mocno odciskają swoje piętno na kondycji spółdzielczych zakładów pracy chronionej. Chwiejność  systemu wsparcia i brak wizji co do docelowego kształtu wsparcia zatrudnienia osób niepełnosprawnych w połączeniu z faworyzowaniem „otwartego rynku” doprowadziły do pauperyzacji pracowników niepełnosprawnych  przy jednoczesnym wzroście kosztów tego wsparcia.  Wcześniej sygnalizowany przez spółdzielcze środowisko proces wypierania dostosowanych stanowisk produkcyjnych w chronionym otoczeniu przez oferty niewykwalifikowanych miejsc pracy przy pilnowaniu i sprzątaniu.  Ogromne nakłady sił i środków poniesione na wdrożenie osób niepełnosprawnych  do pracy  wykorzystującej ich predyspozycje i niemałe doświadczenie zostały już zmarnowane. Ciągły wzrost wydatków PFRON w formie dofinansowań przy jednoczesnym  braku waloryzacji, przy stałej liczbie beneficjentów, wobec kurczenia się chronionego rynku i wzrostu  „otwartego rynku” musi skłonić do refleksji nad przyszłością budżetu PFRON.  Budżet PFRON był tematem drugiej części dyskusji w której wzięli udział zaproszeni goście: p. Słowik Ewa – dyrektor Wydziału Dofinansowań Rynku Pracy oraz p. Engel Barbara – dyrektor Wydziału Ekonomiczno-finansowego w PFRON.  Projekt budżetu PFRON zakłada utrzymanie wydatków i przychodów na poziomie zbliżonym do roku 2015 tj. 4,62 mld przychodów i 4,842 mld wydatków z czego ponad 3 mld zaplanowane jest na wypłatę w formie SOD. W końcu roku 2015 dofinansowania wypłacane były na ponad 231 tyś osób niepełnosprawnych ( w przeliczeniu na etaty).  Na otwartym rynku pracowało 113,9  tyś. a w zpchr 117,7 tyś. osób niepełnosprawnych. Lata faworyzowania „otwartego rynku” pracy poprzez zrównanie dofinansowań przy zachowaniu obowiązków wynikających ze statutu zpchr, zaowocowało spadkiem liczby zakładów pracy chronionej do 1163. Podmiotów innych niż zpchr a korzystających z SOD był ponad 24,6 tyś co pozwala stwierdzić że przeciętny zakład „otwartego rynku”  zatrudniał 4,6  osoby niepełnosprawnej a w tym czasie przeciętny zpchr zatrudniał ponad 101 osób niepełnosprawnych.  Niekorzystne rozwiązania prawne, w tym dodatkowe obciążenia oraz ograniczenia ostatnich ulg podatkowych zachęciły istniejące zpch do rezygnacji ze statusu i „zasilenia”  „otwartego rynku”. Dzisiaj zpchr-y zatrudniają jeszcze ponad 56% osób niepełnosprawnych zgłaszanych do SOD. Warto zaznaczyć, że udział spółdzielni inwalidów w zatrudnieniu osób niepełnosprawnych skurczył się do 5%. Próby podjęte przez środowisko zmierzające do zapewnienia dodatkowej ochrony miejsc pracy w spółdzielczych zakładach, poprzez dodatkowe ulgi, zwolnienia podatkowe czy zamówienia publiczne skończyły się wynikiem negatywnym.  Krajowe regulacje prawne a tym bardziej rozwiązania Unijne całkowicie przekreślają możliwości różnicowania  wysokości pomocy dla podmiotów prowadzących działalność w spółdzielczej formie własności. Zarezerwowanie puli zamówień lub przyznanie monopolu na niektóre usługi lub produkcję spółdzielni storpedowane byłoby natychmiast przez konkurencję.

Projekt budżetu PFRON zakłada stałe wpływy z kar płaconych przez przedsiębiorców niezatrudniających osób niepełnosprawnych. W roku 2015 wpływy  te sięgnęły ponad 3,65 mld pln a dotacja z budżetu centralnego sięga 745 mln zł.  Pani dyrektor Ewa Słowik podtrzymała wcześniejsze doniesienia dotyczące braku możliwości finansowych dla przeprowadzenia waloryzacji świadczeń SOD. Obserwacja dotychczasowych zjawisk wskazuje na ryzyko konieczności przeprowadzenia dalszych cięć w przyznawanych subwencjach. Możliwe redukcje mogą dotyczyć spłaszczenia wysokości dofinansowań na poszczególne stopnie niepełnosprawności albo też wyłączenia dofinansowania na stopień lekki. Groźba ta staje się coraz bardziej realna w świetle spadku wpłat na PFRON przez podmioty które skorzystały  ze zwolnienia z kar  dzięki  zakupom usług lub produkcji w zpchr. W roku 2015 z tytułu zwolnienia z kar na PFRON na podst. Art. 22 ustawy o rehabilitacji, nie wpłynęło do Funduszu ponad 732 mln pln. Dynamika  tej ulgi jest tak duża, że zachodzi ryzyko, że wprowadzana od 1 lipca 2016 nowelizacja w zakresie redukcji możliwości wykorzystania tej ulgi nie uchroni budżetu PFRON przed groźbą braków środków na wykonanie zaplanowanych działań. Przewidziane długie vacatio legi dla regulacji mających na celu sanację tej formy pomocy  i walkę z patologicznym wykorzystaniem tej ulgi może zniweczyć założenia tej „ekspresowej” nowelizacji, gdyż pozytywne skutki finansowe dla PFRON mogą się pojawić dopiero około lipca 2017.

 

Z tytułu wykorzystania ulgi z art. 22, PFRON „traci” obecnie ponad 63 mln zł wpływów miesięcznie.  Dziwi fakt wycofania, w ostatniej chwili, z projektu nowelizacji bardzo trafnych zapisów o wyłączeniu możliwość stosowania ulg w przypadku usług wynajmu i leasingu. Rok 2016 jest już trzecim z kolei rokiem bez waloryzacji wysokości dofinansowania i w kontekście  wzrostu kosztu płacy minimalnej i przeciętnej, udział samego dofinansowania w tych kosztach  znacząco spada. Środowisko zgromadzone wokół Krajowego Związku Rewizyjnego z niepokojem przygląda się bezczynności kolejnych rządów w zakresie wsparcia zatrudnienia osób niepełnosprawnych i tworzenia trwałych stanowisk pracy dla osób najciężej poszkodowanych w tym osób niewidomych czy psychicznie chorych.

Z tym większą, więc niecierpliwością zebrani oczekują jasnego stanowiska rządu w kwestii ochrony spółdzielni inwalidów, spółdzielni niewidomych i całego chronionego rynku pracy.  Liczymy że zakończy się dotychczasowa liberalna polityka wobec otwartego rynku pracy i nowy Rząd, w polityce wsparcia zatrudnienie osób niepełnosprawnych postawi na jakość i stabilność oferowanego zatrudnia dla osób niepełnosprawnych. Warto zaznaczyć, że Spółdzielnie inwalidów w wielu regionach kraju, jako jedyne oferują  godną i jakże potrzebną dla osób niepełnosprawnych pracę w dostosowanych warunkach.

Ponawiamy, więc nasz apel do strony rządowej  o ochronę w szczególności spółdzielni inwalidów, spółdzielni niewidomych i chronionego rynku przed skutkami dalszych eksperymentów z zakresu ”doraźnej” polityki wsparcia osób niepełnosprawnych.

Hubert Pora

 

NEWSLETTER